10 lutego 2010, Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i przeciwnicy
2010-04-02 09:41:29

10 lutego 2010, Projekt ustawy o GMO krytykują zwolennicy i przeciwnicy
Ważą się losy rządowego projektu ustawy o roślinach genetycznie modyfikowanych. Projekt jest atakowany przez wszystkich - i zwolenników, i przeciwników GMO. Przeciwnicy podkreślali, że jeśli chcemy konkurować, a w Polsce nie będzie GMO, rolnicy powinni dostać rekompensaty. Ich zdaniem GMO jest koniem trojańskim. Może przynieść katastroficzne skutki dla środowiska. GMO raz wprowadzone do środowiska rozprzestrzenia się samorzutnie. Rząd nie może jednak wprowadzić zakazu upraw. Unijne prawo stanowi, że rośliny GMO, które zostały dopuszczone na rynek przez unijną komisję naukową - np. kukurydza MON810, stworzona przez koncern Monsanto, mogą być uprawiane przez rolników. Zresztą jednym z priorytetów dla przewodniczącego nowej Komisji Europejskiej José Manuela Barrosa ma być przekonanie opornych krajów takich jak Polska, by dały zielone światło uprawom roślin GMO. W unijnej dyrektywie jest jednak jedna furtka, którą rząd usiłuje się przecisnąć. Grupy rolników bowiem będą mogły składać dobrowolne deklaracje, że ich pola będą "terenami wolnymi od GMO". A rolnik, który będzie chciał uprawiać takie rośliny, będzie musiał spełnić szereg wymagań.

Źródło: Gazeta Wyborcza, 10 lutego 2010 r.

wstecz
copyright © by EKOKONCEPT 2012 All rigths reserved
Projekt i realizacja Artneo